Światło utkane z podróży. Brinova prezentuje autorską kolekcję abażurów inspirowanych Marokiem

Gdy moda coraz częściej inspiruje wzornictwo wnętrz, to właśnie tkanina staje się najważniejszym elementem projektu
Brinova x Mercedes podłogowa

Wieczorem w marokańskim riadzie światło potrafi zmienić zwykłą ścianę w koronkę. Przesącza się przez geometryczne wzory kafelków, pełznie po podłodze, układa się w cienie, które żyją własnym rytmem aż do świtu. To właśnie ten obraz stał się punktem wyjścia dla najnowszej kolekcji abażurów Brinova. Marka zaprosiła do współpracy artystę z Maroka i poprosiła go o coś więcej niż wzór na tkaninie. Poprosiła o historię utkaną w żakardowej strukturze materiału, która dziś spina całą kolekcję w jedną spójną opowieść.

Jest w tej kolekcji coś, co nie od razu rzuca się w oczy, a jednak trzyma wszystko w ryzach. Nie forma podstawy, nie gatunek drewna, nie geometria bryły. To sam wzór, który raz zauważony, już zostaje w pamięci.

Powstał z fascynacji rytmem. Tym, który od wieków rządzi marokańską architekturą, gdzie mozaiki układają się w powtarzalne, niemal muzyczne wzory, a światło wpadające przez ażurowe okiennice kreśli na ścianach linie zmieniające się z każdą godziną dnia. Artysta, który zaprojektował deseń, nie przeniósł tych motywów wprost. Przetłumaczył je na współczesny język, zachowując subtelność i ponadczasowy charakter, ale odrywając się od dosłowności.

Wzór nie został naniesiony na tkaninę. Powstał razem z nią, wpleciony w strukturę wysokogatunkowego żakardu tak, że staje się jej częścią, a nie dodatkiem. W zależności od pory dnia i kąta padania światła abażur odsłania kolejne warstwy swojej faktury, zmieniając sposób, w jaki odbieramy całe wnętrze.

Jej piękno ujawnia się po zmroku

Kiedy zapada wieczór, delikatna struktura żakardu łagodnie rozprasza światło, tworząc ciepłą, spokojną poświatę. Lampa przestaje być tylko punktem oświetleniowym. Staje się czymś, co buduje nastrój w pomieszczeniu, przyciąga wzrok subtelną grą światła i cienia, tak jak niegdyś robiły to okna riadów.

Nowa tkanina pojawia się w abażurach różnych modeli lamp podłogowych, stołowych, sufitowych czy wiszących Brinova. Każdy z nich ma inny charakter, od rzeźbiarskich, drewnianych podstaw po formy czyste i minimalistyczne. Mimo tych różnic w bryle, to abażur i wzór na jego powierzchni pozostają elementem wspólnym, po którym rozpoznaje się, że lampy należą do jednej kolekcji.

Coś podobnego dzieje się w modzie, gdzie jeden autorski materiał potrafi stać się podpisem całej kolekcji, niezależnie od tego, w jaki krój go ubrano.

Kolekcja dostępna jest w trzech ponadczasowych kolorach: białym, kremowym oraz ciemnym beżu z nutami srebra i złota. Każdy z nich inaczej interpretuje światło i pozwala dopasować lampę do charakteru wnętrza, zachowując jednocześnie ten sam wyrafinowany detal.

W czasach dominacji szybkiej produkcji coraz większą wartość zyskują projekty tworzone z myślą o trwałości i autentyczności.

Współpraca z marokańskim artystą oraz wykorzystanie autorskiej tkaniny pokazują, że wzornictwo może być dialogiem między kulturami, rzemiosłem i współczesnym wzornictwem.

Źródło: OKK!