Nowe buty hipstera – Canoos do golfa

Do niedawna buty marek wywodzących się ze skateboardingu były absolutnym hitem jako składnik codziennych stylizacji. Początkowo znane tylko w środowisku, później stały się rodzajem manifestu – chodziło o nienoszenie tych samych marek, które były modne w nieco starszym pokoleniu i znajomość niezależnych, niszowych jeszcze brandów. Jednak masowa popularność Vansów, Nike SB czy DC uczyniła z nich absolutny mainstream. Co zatem może stać się nowym symbolem niezależnego stylu? Być może buty do golfa?

Golf dawniej kojarzony jedynie z zamożnymi mężczyznami w starszym wieku, obecnie stał się dyscypliną demokratyczną. Jeśli ktoś chciałby zabłysnąć w towarzystwie grając w golfa, to najwyżej z powodu posiadania własnego pola do tej gry. Był nawet moment, że na topie była industrialna jego odmiana, czyli off-golf, zaprzeczająca ekskluzywnym stereotypom. Nie ma jednak w golfie tego czegoś, co mogłoby zachęcić kreatorów stylu do włączenia w kanony popularnej mody. Ale czy na pewno? Golf wymaga wygodnych, ale stabilnych butów, które dodatkowo powinny być w miarę stylowe. Zupełnie tak, jak buty deskorolkowe. To idealne połączenie, by stać się modnym składnikiem miejskiego stylu.

Buty golfowe z kolcami – nowy przebój miejskiego stylu? (PRNewsfoto/Canoos)

Producent butów golfowych z USA – firma Canoos – właśnie wprowadził na rynek nowy model dedykowany rozgrywanemu od 1922 roku otwartemu Pucharowi Walkera, który we wrześniu 2017 r. odbył się w Los Angeles. Trzeba przyznać, że buty prezentują się całkiem normalnie, a zarazem atrakcyjnie, nadają się więc – mimo plastikowych kolców – do codziennego noszenia. Czy mają szansę stać się modowym manifestem na miarę Vansów?

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *