Lata 90-te w smaku kawy? To możliwe…

Wszystko co minione staje się z czasem kultowe. Co tu kryć, pamiętamy te dobre rzeczy, zapominamy o kłopotach. Tak samo jest z latami 90-tymi, które dla niektórych jeszcze się nie skończyły, a już stały się kultowe. Tak kultowe, że można nawet poczuć ich smak w specjalnej mieszance kawy z popularnej sieci kawiarni. Zresztą sami sprawdźcie, a może nawet sami zaparzcie, gdyż na końcu historii tej mieszanki jest krótki przepis jak ją przygotować. 

Anniversary Blend to historia Starbucks ukryta w aromatycznych, ciemno palonych ziarnach kawy. Ta wyjątkowa mieszanka została skomponowana w 1996 roku z okazji 25 rocznicy marki. Mimo upływu czasu jej intensywny aromat wciąż unosi się w kawiarniach na całym świecie. Ziarna Anniversary Blend pochodzą z Indonezji, czemu zawdzięczają swój unikatowy smak, inspirowany ziarnami przechowywanymi w drewnianych kadłubach statków, które przemierzając tysiące kilometrów Pacyfiku w stronę Europy, przez długi czas były podatne na kaprysy zmiennej pogody. Niepalone jeszcze owoce kawowca nabierały w tym okresie wyjątkowego charakteru.

Ciemno palona, korzenno-ziołowa mieszanka o niskiej kwasowości z pewnością ociepli chłodne, jesienne dni. Możesz ją przygotować również samodzielnie w domowym zaciszu.

Jak zaparzyć idealną kawę z tej kultowej mieszanki?

Starbucks Anniversary BlendJak wiadomo w Starbucskach można kupić kawę w opakowaniu do samodzielnego przygotowania w domu. Jeśli marzysz o chwili relaksu z książką i kubkiem aromatycznego napoju, przygotuj kawę Anniversary Blend, korzystając z porad naszych ekspertów.

Coffee Masterzy Starbucks podkreślają, że podstawą parzenia doskonałej kawy są właściwe proporcje. Na każde dwie łyżki stołowe (10 g) Anniversary Blend potrzebne jest 180 ml wody. Napar powstaje, kiedy gorąca woda miesza się ze zmielonymi ziarnami. Trzymaj się tych proporcji, bez względu na ilość napoju, którą chcesz przygotować! Aby przyrządzić „słabszy” napój, po prostu dolej gorącej wody.

Tekst: redakcja Exclusivemag.pl na podstawie informacji prasowej, fot. materiały prasowe

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *