Regenesis Code Pro Pept od evrēe, oparta na połączeniu peptydów, ceramidów, egzosomów i niacynamidu, została poddana miesięcznemu testowi redakcyjnemu.
Regenesis Code Pro od evrēe to kompleksowy rytuał pielęgnacyjny oparty na połączeniu peptydów, ceramidów, egzosomów i niacynamidu. Sześć produktów ma wspierać regenerację, nawilżenie i wzmocnienie bariery skóry. Sprawdziłam całą linię przez miesiąc, aby przekonać się, jak sprawdza się w codziennej pielęgnacji.
Pierwsze wrażenie
Od początku spodobała mi się spójność całej linii. Produkty zostały pomyślane tak, aby kolejne etapy pielęgnacji naturalnie się uzupełniały, ale nie miałam wrażenia, że skóra jest nimi przeciążona.
Formuły są przyjemne w aplikacji, dobrze się rozprowadzają i dają komfort, który w codziennej pielęgnacji ma dla mnie duże znaczenie.

Co zauważyłam po miesiącu?
Największą różnicę zauważyłam w poziomie nawilżenia i ogólnym wyglądzie skóry. Cera stała się bardziej miękka, wygładzona i wyglądała na bardziej wypoczętą. Z czasem zauważyłam również bardziej równomierny, zdrowy wygląd i naturalny blask.
To pielęgnacja, której działanie najlepiej oceniać w perspektywie kilku tygodni regularnego stosowania. Po miesiącu skóra była w lepszej kondycji i przede wszystkim bardziej komfortowa.
Moje ulubione produkty
Regenesis Code Pro Pept biomimetyczne serum do twarzy
To produkt, który najchętniej zostawiłabym w swojej codziennej rutynie nawet wtedy, gdybym nie stosowała całej linii. Serum ma lekką, komfortową formułę i dobrze sprawdza się zarówno rano, jak i wieczorem. Po jego zastosowaniu skóra jest wygładzona i wygląda na bardziej promienną.
Regenesis Code Pro Pept głęboko regenerujący krem-maska na noc
To produkt, po którym najbardziej zauważyłam różnicę w kondycji skóry. Bogatsza formuła daje efekt intensywnego odżywienia i komfortu, a rano skóra jest miękka, wygładzona i wyraźnie bardziej wypoczęta.
Przy regularnym stosowaniu cera wygląda na lepiej zregenerowaną i pełną zdrowego blasku.
Regenesis Code Pro Pept tonik-esencja
Jest lekki i odświeżający, dlatego dobrze sprawdza się jako pierwszy etap pielęgnacji, ale również wtedy, gdy skóra potrzebuje dodatkowej dawki nawilżenia.
Podsumowanie
Najbardziej przekonała mnie konsekwencja całej linii — od lekkiego toniku-esencji i serum po bardziej otulający krem na noc.
To propozycja dla osób, które lubią wieloetapową pielęgnację i szukają produktów nastawionych nie tylko na chwilowy efekt, ale również na poprawę komfortu i wyglądu skóry przy regularnym stosowaniu.



