Ponad 60 artystów w sercu Krakowa. A gdyby tak podarować komuś sztukę na święta?

Kolejny szalik z sieciówki czy obraz, którego nie ma nikt inny?
mat.prasowe TMS

19 i 20 grudnia Targi Młodej Sztuki (TMS) wracają do Krakowa z buntem przeciwko świątecznej masówce i przekonaniem, że sztuka nie jest tylko dla bogatych. W Pałacu Potockich przy Rynku Głównym 20 ponad 60 niezależnych twórców pokaże, że oryginalne dzieło można kupić prosto od autora, bez galerii, bez zadęcia i bez wydawania fortuny.

Bunt przeciwko masowej produkcji

Grudzień. Galerie handlowe pękają w szwach, a pod choinkami znów lądują podobne kubki, świece i swetry. Targi Młodej Sztuki proponują inną drogę: zamiast kolejnego prezentu z sieciówki – dzieło, które ma duszę, a nie tylko metkę.

W Pałacu Potockich będzie można znaleźć autorskie grafiki, plakaty, ilustracje, obrazy, fotografie i rzeźby. Każda z tych prac ma swój charakter, niektóre to właśnie na TMS po raz pierwszy trafią na rynek lub istnieją tylko w jednym egzemplarzu.

A ceny? Niekiedy za kwotę, którą wydalibyśmy na markowy sweter, można wrócić do domu z oryginalną pracą artysty. Obok niedrogich grafik i innych form znajdą się także droższe dzieła kolekcjonerskie. Bo sztuka nie musi kosztować fortuny, a dobry gust nie jest przywilejem najbogatszych.

Ponad 60 twórców, setki pomysłów

Co dziś dzieje się w sztuce? Targi Młodej Sztuki nie są wystawą podporządkowaną jednemu stylowi ani jednej technice. W Pałacu Potockich spotkają się twórcy o różnych doświadczeniach i artystycznych wrażliwościach – od osób dopiero budujących swój dorobek po artystów mających za sobą wystawy i autorskie projekty. Łączy ich to, że tworzą poswojemu, a nie pod dyktando jednej artystycznej mody.

Wśród ponad 50 wystawców znajdzie się Beisowski, krakowski artysta zajmujący się malarstwem, grafiką i muralami; Monika Kargol, która tworzy obrazy inspirowane naturą i emocjami, eksperymentując z kolorem i fakturą, a także Renata Masłyk, artysta łącząca minimalistyczne kompozycje z wyrazistymi strukturami, podejmując tematy pamięci i przemijania.

Co ważne, skład twórców będzie się częściowo zmieniał między sobotą a niedzielą. Warto więc zajrzeć do Pałacu Potockich w oba dni.

Nie znasz się na sztuce? To żaden problem

Na Targach Młodej Sztuki nie trzeba mówić szeptem, udawać eksperta ani wygłaszać poważnych opinii z kieliszkiem wina w dłoni. Tutaj autor obrazu stoi tuż obok niego. Możesz zapytać, co miał na myśli, jak powstawała praca, a nawet przyznać, że nie do końca ją rozumiesz. Możesz też po prostu powiedzieć: „Podoba mi się”. I to wystarczy.

Bez galerijnego snobizmu, bez pośredników, bez egzaminu z historii sztuki. Nie każdy zakup musi być inwestycją, nie każde dzieło musi mieć wielką interpretację, a nie każda rozmowa o sztuce musi brzmieć jak wykład.

A jeśli ktoś nadal uważa, że sztuka nie jest dla niego? Przedświąteczny weekend w Pałacu Potockich może być dobrą okazją, żeby zmienić zdanie.

Wszystko zaczęło się w Krakowie

Targi Młodej Sztuki powstały, aby skrócić dystans między twórcą a odbiorcą i stworzyć miejsce, w którym nie trzeba mieć znanego nazwiska, galerii za plecami ani pokaźnego budżetu.

Dziś TMS podróżują między polskimi miastami, dając niezależnym artystom możliwość pokazania prac nowej publiczności. Grudniowa edycja to powrót do miejsca, w którym wszystko się zaczęło, ale też przypomnienie, że sztuka najlepiej czuje się tam, gdzie można ją odkrywać bez skrępowania.

Kto wie, może tegoroczny prezent będzie pochodził prosto z pracowni artysty?

mat.prasowe TMS

Wstęp wolny dla dzieci, młodzieży oraz seniorów.

Bilety: Bilety: 15 zł (jeden bilet to wejściówka na cały weekend). Dzieci, młodzież do 26 r.ż. oraz seniorzy wchodzą za darmo.

Bieżące informacje: https://targimlodejsztuki.pl/

Dla zainteresowanych twórców: https://opencall.targimlodejsztuki.pl

Data: 19-20 grudnia 2026 r.

Lokalizacja: Pałac Potockich, Rynek Główny 20, Kraków

Godziny otwarcia: 11:00-18:30 (sobota) i 11:00-18:00 (niedziela)

Źródło: Targi Młodej Sztuki