Jak kupić buty, żeby nie żałować?

Teoretycznie sprawa jest prosta – idziemy do sklepu, kupujemy buty i problem uważamy za rozwiązany, a cel zrealizowany. Potem pojawiają się wątpliwości, czy aby nie przepłaciliśmy, czy rozmiar był właściwy, bo coś gdzieś tam uciska. Z czasem pojawiają się odcinki, otarcia i buty lądują na dnie szafy. Jak kupić buty z głową, żeby nie żałować, a przy tym wydać na obuwie rozsądne pieniądze?

Jak kupic buty zeby nie zalowacRozmiar jest najważniejszy

Sprawa jest prosta – rozmiar obuwia odgrywa najważniejszą rolę przy ich wyborze. Nie od dziś wiadomo też, że mimo unifikacji, rozmiar rozmiarowi może być nierówny. To, że nosimy buty w rozmiarze 39 wcale nie oznacza, że nie będą pasować nam te o rozmiar większy lub mniejsze. Różnica zauważalna jest również między krajami. Jak wybrać buty w odpowiednim rozmiarze? Ortopedzi zalecają, aby w butach, które nosimy była minimalna, ale jednak przerwa (ok. 1 centymetra), aby pięta nie ocierała się o tylną część buta, ale jej delikatnie dotykała. Najlepszym rozwiązanie będzie przymierzenie butów i przejście się po sklepie.

Różne buty na różne okazje

Inaczej musimy podejść do zakupu obuwia, w którym będziemy chodzili na co dzień, inaczej, jeśli wybieramy buty wizytowe czy na wieczór, a inaczej, jeśli będzie to obuwie do biegania czy chodzenia po górach. Najlepiej wybierać buty, w których stopa będzie opierać się zarówno na pięcie, jak i na palcach, niewskazane jest też noszenie zbyt wysokich szpilek i butów ze zwężanym czubkiem, gdyż wtedy mało miejsca zostaje na palce. W butach sportowych i trekkingowych najważniejszą rolę odegrają dobre mocowania dla kostki oraz podeszwa (do biegania z amortyzacją, dla turystów twarda).

Pora też jest ważna

Może to okazać się dziwne, ale buty najlepiej kupować, kiedy jesteśmy zmęczeni. A dokładnie nasze nogi są. Idealną porą będzie więc późne popołudnie albo wieczór – wtedy stopy są zmęczone, a przez to bardziej wymagające. Nie ma więc możliwości, że kupimy buty o rozmiar za małe – opuchnięte stopy sprawiają, że możemy wybrać buty nawet o rozmiar większe. Buty najlepiej przymierzać w skarpetkach, rajstopach, podkolanówkach, w których najczęściej chodzimy i będziemy nosić „do pary”. To znaczy, że raczej rajstop nie założymy do obuwia trekkingowego, a bawełnianych skarpet do szpilek.

Buty z wyprzedaży?

Cyklicznie zdarzają się wyprzedaże i promocje na obuwie. Nie ma nic złego w ich kupowaniu, jednak należy dopytać sprzedawcy, czy promocja związana jest z ostatnimi parami konkretnego typu obuwia, nową dostawą czy też wadami. Tym ostatnim trzeba się przyjrzeć ze szczególną uwagą. Buty, mimo że przecenione, nadal powinny być wygodne. Promocji na obuwie można szukać w różnych miejscach, od gazetek promocyjnych, przez porównywarki online – czasem można naprawdę sporo zaoszczędzić.

Dbaj o buty!

Niezależnie od tego, czy na obuwie wydajemy 50 złotych, czy też 500, warto stosować się do wyżej wymienionych wskazówek. Dodatkowo, należy zadbać o odpowiednią konserwację i pielęgnację obuwia, stosując środki pielęgnacyjne, zdejmować i zakładać buty w należyty sposób i używać ich zgodnie z przeznaczeniem. To ułatwi również proces ewentualnej reklamacji i wykluczy domniemanie producenta, że obuwie zostało zniszczone celowo.

 

Justyna Zienkiewicz
Artykuł został przygotowany na podstawie działu: Deichmann w Ekoulotki.pl.
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *