Tej jesieni branża motoryzacyjna była świadkiem premiery dwóch nowych aut, których znaczenie znacznie przewyższyło zwykłe premiery nowych modeli. Niektórzy wyśmiewali koncepcyjny model Citroëna 2 CV, twierdząc, że nie może on równać się z latającym Teslą Roadsterem. Jednak każde z tych dwóch aut ma swoje miejsce. Każdy z tych projektów stawia bowiem ważne pytanie – czego oczekujemy od nowoczesnego pojazdu?
Wystrzelony w kosmos
Latające samochody od dziesięcioleci pozostawały niespełnionym marzeniem. No i proszę, Tesla Roadster została dosłownie wystrzelona z gigantycznej rampy podczas wydarzenia w Teksasie transmitowanego na żywo. Niezwykłe osiągnięcie i prawdziwy show, strategicznie zaplanowany tuż przed corocznym walnym zgromadzeniem akcjonariuszy. Technologia, która pozwoliła samochodowi bezpiecznie wylądować, zapiera dech w piersiach. Jeśli chodzi o design, można powiedzieć, że Tesla Roadster jakby inspirowany był modelem Lamborghini Countach, ale prezentuje się naprawdę świeżo. Projekt nie jest może wybitny, ale to pierwsza poważna próba stworzenia latającego samochodu, która faktycznie się udała!


Nowoczesność może być urocza
Dla porównania projekt nowego 2 CV Concept, zaprezentowanego podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 2026 roku, może wydawać się równie niewyraźnny co mina prezydenta Macrona, podczas jego oglądania. Jednak gdy się nad tym zastanowić, czy ten malutki Citroën nie jest idealną odpowiedzią na wszystkie wątpliwości, jakie mamy wobec współczesnych samochodów elektrycznych? Ten nowoczesny maluch ma wszystko, co sprawiło, że oryginalna „kaczka” stała się uroczym towarzyszem całych pokoleń. Wisienką na torcie jest wnętrze, które jest tak bezkompromisowe, że doceni je dosłownie każda grupa docelowa – mężczyźni i kobiety, młodzi i seniorzy – a także cena! Tak, w przeciwieństwie do New Beetle, Mini czy Fiata 500, Citroën 2 CV nadal ma dość przystępną cenę.
W ten sposób oba samochody wydają się odpowiadać na wyzwania technologiczne, o których wszyscy myślimy. Jeden poprzez próbę spełnienia długo oczekiwanej obietnicy futurystycznego latającego pojazdu, a drugi poprzez przywrócenie technologii ludzkiego charakteru i elegancji.



Tekst: Szymon Wachal




