„Jestem dumny, że przez całą karierę pozostałem sobą, nigdy nie słuchając tego, co do mnie docierało, sugestii ani krytyki” – to słowa niedawno zmarłego włoskiego projektanta. Kim dla mnie był Valentino i jak jego odejście wpłynie na świat mody.
W wieku 93 lat zmarł 19 stycznia 2026 w Rzymie włoski projektant mody – Valentino Clemente Ludovico Garavani, założyciel domu mody Valentino. A co tak naprawdę skrywa nazwisko Valentino ? Valentino to klasa i elegancja. Precyzja, kreatywność, dyscyplina, subtelność, sensualność, odwaga, stałość i w końcu…miłość do piękna. Czy wraz z odejściem Valentino oraz równych jego randze projektantów odchodzi miłość do piękna ? Niewątpliwie śmierć Valentino pozostawia wiele pytań o jakość i przyszłość świata mody. Oprócz pytań stawia też niemałe wyzwanie wobec jego następców. W wywiadzie z Giammettim, wspólnikiem i wieloletnim partnerem Valentino, czytamy o satysfakcjonującej współpracy z Maria Grazia Chiuri i Pierpaolo Piccioli, którzy „oprócz tego, że są naprawdę świetnymi designerami, potrafią zachować i przedstawić styl Valentino w sposób świeży i na czasie, ale wciąż respektując przeszłość i tradycję marki”. Czy następni projektanci nie ulegną tempie czasów ? Prawdziwa sztuka i moda wymaga oddania, cierpliwości, precyzji i absolutnej dbałości o każdy, najmniejszy szczegół. Valentino zwykł mawiać, że „prawdziwy luksus to czas, ręce i cierpliwość.”
Minęło już ponad pięćdziesiąt lat od otwarcia przez Valentino jego pierwszego atelier przy Via Condotti (Rzym, 1959 rok). Pięć dekad konsekwentnej, często bardzo trudnej, samotnej, ale zawsze kreatywnej pracy, które przyczyniły się do powstania jednej z największych marek modowych na świecie. Marki, której kreacje przeszły do historii mody na zawsze. Valentino był projektantem, który nie uległ trendom, wymaganiom czasów i oczekiwaniom ludzi – dokładnie wiedział dokąd zmierza i do ostatnich dni wypełniał swoje powołanie w światowym stylu. W stylu Valentino. Znajomi projektanta często żartowali, że już na świat przyszedł z jedwabną apaszką zawiązaną na szyi. Aktorka Gwyneth Paltrow opowiadając o spotkaniach z Valentino, mówi, że czuła jakbym z odwiedzinami bywała u króla. Każdy detal, każdy szczegół wystroju i potrawy były na najwyższym poziomie. Jakość, elegancja, dolce vita.
O Valentino mówi się jako o wynalazcy koloru („Valentino Red”), cesarzu mody i projektancie wszech czasów. Przypomnę kilka niezapomnianych kreacji mistrza kroju i elegancji. Jedną z nich z całą pewnością jest czarna z białymi, smukłymi paskami długa kreacja Julii Roberts, w której pokazała się podczas gali wręczenia Oscarów w 2001 roku; kolejna suknia to powiewająca, o głębokiej czerwień kreacja, w której podziwiać można było Gisele Bünchen podczas AW Haute Couture 1999/2000; zdumiewający jest zwierzęcy motyw na połyskującej luksusem, odkrytej sukience Stelli Tennant w wiosennej kolekcji Valentino 1998; następna, wybitna kreacja to blado- różowa suknia z perlistym połyskiem, w której Halle Berry wystąpiła podczas wręczenia Oscarów w 1996; niebywałym, ponadczasowym projektem jest także czarna, elegancka, smukła suknia Naomi Campbell z kolekcji jesień/zima 1995/1996; kolejną, jedyną w swoim rodzaju kreacją jest niezwykle lekka, bezowa, biała suknia, w której pokazała się Christy Turlington w kolekcji wiosna/lato 1993; nie przeminą również biało-czarne pasy zdobiącej suknię Lindy Evangelisty w kolekcji wiosna/lato 1992. To kreacje, które pozostają na zawsze w pamięci i historii mody.
Czy w świecie tak ogromnych, wydaje się, że nieskończonych możliwości realny jest powrót do perfekcyjnej jakości, prostoty, elegancji i piękna? Kto będzie kolejnym Valentino Clemente Ludovico Garavani? Swoją droga, czytelnikom doradzam wypowiedzenie tego nazwiska na głos, brzmi naprawdę satysfakcjonująco?
Tymczasem, dzięki pracowitości i pomysłowości duetu Valentino – Giammetti dorobek marki możemy oglądać w formie muzeum online „Valentino Garavani Virtual Museum”, a życie i twórczość Valentino przybliżyć może nam również film, o niezbyt powściągliwym tytule „Valentino: Ostatni cesarz wielkiej mody” (oryginalnie „Valentino: The Last Emperor”).
Autorka: Adrianna Hanslik




