Porusz swoje miasto – czyli jak wygląda dobry event

Kiedy dostaliśmy od Rockstar Energy zaproszenie na wydarzenie „Porusz swoje miasto”, czyli otwartą imprezę związaną ze sportami ekstremalnymi, nie byliśmy zachwyceni. Spodziewaliśmy się kolejnego eventu z cyklu festyn zawłaszczający centrum miasta, pełny dmuchanych balonów reklamowych i odwrócony plecami do ludzi. Tymczasem Rockstar zaskoczył nas całkowicie pozytywnie! No dobra, co takiego wyjątkowego tam było?

Sama nazwa wiele mówi

W imprezie chodziło o to, żeby zrobić coś dla miasta. Wnieść coś ciekawego, ale też wyzwolić jego pozytywny potencjał. To mieszkańcy czują się gospodarzami i nikt im niczego nie narzuca, wręcz przeciwnie zachęca do udziału. To nie cyrk przyjechał do miasteczka, ale miasteczko może samo pokazać co potrafi. Chyba najlepszym sprawdzianem było to, że wzdłuż barierek zatrzymywali się wszyscy niezależnie od zainteresowań i wieku. Jazda na BMX’ach była tylko pretekstem, żeby na chwilę oderwać myśli i wzrok od codzienności i poczuć, że coś wyjątkowego może zdarzyć się na ulicy obok nas.

Każdy mógł spróbować swoich sił

Oprócz ramp dla zawodników, był też tor pump-track i rowery do wypożyczenia, na których sił mógł spróbować każdy, kogo zainspirowały akrobacje riderów z całej Polski. Impreza na prawdę zachęcała do zainspirowania się i robienia czegoś samemu, a nie tylko gapienia się.

Zawodnicy dostali nagrody pieniężne

W czasach kiedy królują bartery i rozdawnictwo gadżetów to na prawdę solidne podejście. Nie chodzi o kwoty, ale o uczciwe podejście do tematu. Śmiałkowie przyjechali z całej, przywieźli własny sprzęt i to oni tak na prawdę robili show czyli wykonali najcięższą robotę. Najlepszym należy się gotówka, a nie jakieś zabawki.

Bez natłoku reklam

Branding był w większości na infrastrukturze sportowej. To ogromny plus! Na placu znalazło się to co na prawdę potrzebne, a nie dmuchane balony i rzędy flag. Dzięki temu impreza wyglądała elegancko, a na zdjęciach oprócz logotypów widać też miasto, bo to ono i jego mieszkańcy byli głównymi bohaterami.

Oczywiście, to tylko jedno z wielu wydarzeń, ciągle przecież nastawione na reklamę. Ale na prawdę chcemy podkreślić, że podoba nam się takie fair podejście do ludzi i otoczenia. Oby tak dalej!

Tekst i zdjęcia – Exclusivemag.pl

 

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *