Jak u mamy

Kiszone ogórki, przecier pomidorowy, tarty chrzan, a może konfitury na deser? Kto z nas nie lubi domowych przetworów! Zakładamy, że takich w sklepie nie znajdziemy. Zresztą, nawet jeśli trafiłyby na półkę, pewnie nie wyglądałby zbyt zachęcająco z napisanymi naprędce etykietami z kartki wydartej z zeszytu. Jednak dla chcącego nic trudnego. Maciej Szafraniec, twórca marki “A to dobre!” postanowił to zmienić! Sprawdźmy jak mu się udało?

Dlaczego akurat firma produkująca przetwory?

Zdecydowanie kierowała nami chęć stworzenia nowej jakości, wyróżnienia się na tle bezbarwnego asortymentu  owocowo-warzywnego. Jeśli ogórki kiszone lub marynowane grzyby mogą mieć świetny smak, to dlaczego nie mogłyby też dobrze wyglądać?

Czy można rzeczywiście odtworzyć domową jakość w produkcie dostępnym w sklepie?

Zależy nam, by nasze przetwory smakowo były jak najbardziej podobne do tych robionych w naszych domach. Używamy polskich składników i nie stosujemy konserwantów. Niby takie oczywiste rzeczy, ale przecież domowe przetwory właśnie na tym polegają, że są robione z prostych, dobrej jakości składników. Tylko tyle i aż tyle.

Dotychczas robienie przetworów kojarzyło się z zajęciem dla osób starszych. Obecnie podobne zainteresowania zdradzają ludzie młodzi. Czy ma to przełożenie na Waszych klientów?

Jak najbardziej. Nasz produkt np. pod względem graficznym wywołuje bardzo skrajne opinie – od zachwytów po krytykę. Na podstawie rozmów z klientami zauważyliśmy, że są one entuzjastycznie przyjmowane właśnie przez młodszą publiczność. Te osoby doceniają odmienność, świeżość naszego pomysłu, oprawę graficzną którą tworzą uznani designerzy. Myślę, że udało nam się pokazać, że nawet tak z pozoru nudne zajęcie, jak robienie przetworów może być podane w atrakcyjny sposób.

Jakie są Wasze najbliższe plany? Nowy asortyment, a może poszerzenie dostępności produktów?

Jesteśmy małą firma i nie ukrywamy ze mamy pewien problemy z szybkim wejściem na rynek. Na naszym Facebook’u dostajemy mnóstwo zapytań 0 to, kiedy nasze produkty dostać będzie można w Poznaniu, Krakowie czy innych polskich miastach. Często nie nadążamy z odpisywaniem na nie, ale cały czas staramy się, by mieć jak najlepszy kontakt z naszymi klientami. By usprawnić komunikację, chcemy stworzyć stronę internetową z możliwością, na której zakupić będzie można będzie kupić nasze produkty. Szykujemy również kilka niespodzianek, jeżeli chodzi o nasz asortyment, których nie mogę póki co zdradzić…

Więcej informacji o projekcie: www.facebook.com/atodobre.co

Rozmawiała: Justyna Zajdel. Zdjęcia: www.facebook.com/atodobre.co
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *