Zielniczek | Bawełna w miejskiej dżungli

Ogromne betonowe dżungle, składające się z setek budowli, które wchodzą w powietrzną przestrzeń miasta, przytłaczająco działają na mieszkańców. Każdy próbuje, w mniejszym lub większym stopniu, zaznać zielonej, prowincjonalnej sielskości i chodź na chwilę zrelaksować się w otoczeniu intensywnie zielonych roślin.

SLOPE Flirt-Gentlemeni | Modelka: Emilia Kostek, fot. Tomasz Bielka

Wbrew pozorom, w runie szarego miasta, najczęściej występującym gatunkiem jest Gossypium. Dlaczego więc roślina hodowana poza suburbiami, jest tak popularna? Używają i noszą ją wszyscy. Występuje praktycznie w każdej części metropolii. W ogrodach botanicznych, restauracjach, skateparkach, świątyniach oraz dobrych showroomach.

SLOPE Flirt-Collage | Modelka: Emilia Kostek, fot. Tomasz Bielka

Bawełna królową streetwearu.

Moda uliczna jest uwarunkowana bardzo plastyczną dzianiną, która na wiele sposobów, swoją ponadczasowością, potrafi okiełznać wymagania nawet najbardziej zaawansowanych graczy w branży fashion. Doskonale wiedzą o tym twórcy myślenickiej marki SLOPE, którzy wykorzystując najlepszej jakości materiały, dostarczają klientom oryginalne i niebanalne ciuchy, inspirowane szalonymi latami dziewięćdziesiątymi.

SLOPE KIMKOLWIEK JESTEŚ ŻYCZĘ CI DOBRZE – szara | Modelka: Emilia Kostek, fot. Tomasz Bielka

W zgiełku życia w mieście, nie powinno się zapominać o chwili relaksu i wytchnienia na łonie natury. Flirtujmy z roślinami, jak wyżej wspomnieni projektanci z odzieżą. Nie bójmy się nocnych eksploracji miasta. Nie tylko w zadymionych, upojonych krakowskich piwnicach, można zaznać inspirującego katharsis. Niczym twórcy sesji zdjęciowej, podążajmy w poszukiwaniu sprzyjającej dobremu produktowi zieleni.

SLOPE FLIRT | Modelka: Emilia Kostek, fot. Tomasz Bielka
SLOPE DISCO | Modelka: Emilia Kostek, fot. Tomasz Bielka
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *