Szumne Beboki

Nie słyszeliście nigdy o Bebokach? To znane na Śląsku małe hultaje mające straszyć dzieci. A co gdyby na podstawie tej lokalnej legendy stworzyć markę produkującą oryginalne zabawki dla dzieci? Na tak nietypowy pomysł na biznes wpadła twórczyni Szumnych Beboków – Patrycja Jankowska.

Skąd tak nietypowa nazwa Państwa firmy?

Długo zastanawiałam się nad nazwą, która by pasowała do rzeczy, które miałam w głowie. Od razu odrzuciłam nazwy w języku angielskim. Przypomniały mi się Beboki z dzieciństwa. Na Śląsku to takie potworki, które straszą dzieci. Chciałam ocieplić nazwę – by ten negatywny wydźwięk nieco zmiękczyć. Rozpoczęłam poszukiwania ocieplenia nazwy wśród znajomych. Koleżanka podpowiedziała mi, że słowo „Szumne” oznaczają piękne, ładne. W jej regionach tak określa się np. ładne dziewczyny. I to był strzał w 10! Tak powstała nazwa „Szumne Beboki”.

Czym tak właściwie są Beboki?

Na Śląsku Beboki to demony, nadprzyrodzone istoty, które są niezbyt ładne i miłe (są złośliwe). Mieszkają w okolicach domów i za zadanie mają straszenie dzieci. Rodzice często używają Beboków do dyscyplinowania swoich pociech (np. Jak nie będziesz grzeczny to Bebok Cię weźmie!). Natomiast Szumne Beboki są inne – wesołe (choć czasem zdarzają się wyjątki), miłe i miękkie. Lubią się przytulać do dużych i małych!

Czym się inspirujecie tworząc Wasze zabawki?

Pomysły na Beboki przychodzą najczęściej przed zaśnięciem. Wtedy najwięcej mam pomysłów w głowie. Nie ma reguły. Czasem pomysł jest z życia – przebyta ospa, wycięty woreczek robaczkowy czy np. zdenerwowanie się na brak zimy w tym roku (i tak powstał Szumny Bebok Yeti, który musiał wyjść z ukrycia i na własną rękę poszukać zimy!). Innym razem po prostu uznaję, że Szumne Beboki powinny mieć szaliki, spódniczki, miecze czy serca.

Czy w procesie projektowania Beboków uczestniczą również maluchy?

Większość Szumnych Beboków postała bez udziału dzieci, choć są i takie, które stworzenie zostało zainspirowane np. rysunkami dzieci. Bazując na tym doświadczeniu, kiedy tylko mam okazję staram się podpytywać znajome mi dzieciaki jak wyglądałby ich wymarzony Bebok. Część Szumnych Beboków powstaje po wspólnych konsultacjach z klientami. Potworki powstają również na indywidualne zamówienie. Wtedy razem z klientami dobieram atrybuty i charakter Beboka, by wszystko pasowało do osoby, do której trafi jedyny w swoim rodzaju Szumny Bebok.

Więcej informacji: www.facebook.com/SzumneBeboki

Z Patrycją Jankowską rozmawiała: Justyna Zajdel, zdjęcia: Szumne Beboki

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *