Alternatywna turystyka: Szlak I Wojny Światowej

Setna rocznica wybuchu Pierwszej Wojny Światowej sprawia, że zainteresowanie historią stało się, zwłaszcza w Europie Zachodniej, pewną modą. To historia ciągle świeża, ale już na tyle stara, że można na nią spojrzeć z dystansem. Również w Polsce powstały niedawno szlaki turystyczne i serwisy internetowe, które przypominają miejsca związane z frontami Wielkiej Wojny. Warto wziąć je pod uwagę w planach wycieczkowo-wakacyjnych, gdyż znajdują się w miejscach pięknych krajobrazowo, a często jeszcze nieodkrytych przez masową turystykę.

Strony takie jak wortal brytyjskiego pasjonata, która stał się hitem internetu czy podobny kanał na mobilnej platformie Flipboard, pokazują, że temat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Niedawno Daily Mail stwierdził, że brytyjskie nastolatki jak nigdy wcześniej są głodne poznania historii swojego kraju i jego wkładu w Wielkiej Wojnie.

Również w Polsce temat cieszy się zainteresowaniem, czego przykładem jest choćby utworzenie Szlaku Frontu Wschodniego Pierwszej Wojny Światowej. Oprócz kwestii historycznych warto wpisać go na listę wycieczek z powodów czysto krajobrazowych. Znajdziecie na nim położone w górskim terenie, oryginalnie zaprojektowanie przez wybitnych architektów cmentarze wokół Gorlic oraz twierdze w Krakowie czy Przemyślu zbudowane w XIX wieku zbudowane również przez polskich projektantów. Obecnie porośnięte zabytkowym starodrzewem stały się oazami zieleni. Dlaczego te miejsca mają wyjątkową aurę? Są jeszcze nieodkryte. Wiele z nich jest zaniedbanych i niedostępnych, co przyciąga zarówno miłośników miejskiej eksploracji jak i zwykłych wandali i złomiarzy. Może setna rocznica wybuchu I Wojny Światowej to dobra okazja, żeby pójść w ślad za światową modą i zadbać o zabytki?

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *