Szale nigdy nie wychodzą z mody!

Kolorowe, długie, krótkie, gładkie lub ozdobne – różne ich rodzaje wypełniają kobiece szafy i nadają ostateczny ton konkretnym kreacjom. Szale, apaszki i chusty stanowią niezastąpiony dodatek o każdej porze roku. Zróbmy mały przegląd szafy.

szal jedwabny

To nie tylko te grube, robione przez babcie na drutachchroniące nasze szyje przed zimowymi mrozami, ale też te lekkie, zwiewne i urocze, które dopełniają i upiększają nasze stylizacje. Ważne jest, aby odpowiednio dobrać je do stroju, zarówno pod względem wzoru i koloru, jak i tkaniny.

Na początek arafatki. Te ozdobne chusty przywędrowały do nas z krajów arabskich. Pasują zarówno do kreacji bardziej eleganckich, jak i tych sportowych. Wbrew niektórym opiniom nie są przeznaczone tylko dla osób młodych, a świetnie sprawdzają się jako dodatek do codziennych strojów dojrzałej kobiety. Ogromnym atutem jest to, że można je wiązać i splatać na wiele sposobów, co czyni każdą stylizację niepowtarzalną.

Apaszki polecane są zdecydowanie na cieplejsze dni jako lekki dodatek do letniej kreacji. Odejmują kilka lat pod warunkiem, że unika się klasycznego związania, a pozwala działać wyobraźni. Można także pobawić się w upinanie ich pierścieniem lub broszką. Wprowadzają powiew świeżości i nonszalancji.

Szale kaszmirowe pochodzą również ze wschodu i najlepiej współgrają z eleganckimi strojami. Materiał jest leisty i przyjemny, co nadaje kreacji szyku niezależnie od sposobu ułożenia szalu – można po prostu zarzucić go na jedno ramię, jak często noszony jest na wschodzie.

Wełniane szale i kominy styliści radzą zakładać do zimowych oraz jesiennych kreacji, charakteryzujących się ciężkimi i grubymi fakturami. Zasada „czapka i szalik do kompletu” przestała obowiązywać, dlatego warto trochę poszaleć i wybrać coś niestandardowego na szare i smutne jesienno-zimowe dni.

Szale i chusty opanowały także męskie garderoby. Od kilku lat dostępnych jest wiele modeli i wzorów zarówno arafatek, jak i szali czy zimowych kominów zaprojektowanych z myślą o panach młodszych i starszych. Warto pobawić się tego rodzaju akcesoriami i przekonać się, jak wiele mogą wnieść nawet do najskromniejszej kreacji. Liczy się pomysłowość i kreatywność.

Tekst: autor zewnętrzny, fot. Kristina Ruth Astraete CC BY 2.0

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *