Surfing na linie (i nie tylko)

Wielu z nas sporty deskowe kojarzą się przede wszystkim z windsurfingiem i kitesurfingiem. Od kilku lat coraz bardziej popularne stają się sporty wywodzące się z surfingu, takie jak skimboarding, bodyboarding czy paddle – boarding. My dzisiaj jednak skupimy się na wakeboardingu.

O ile historia surfingu sięga osiemnastego wieku, o tyle windsurfing jest sportem stosunkowo młodym – powstał pod koniec lat sześćdziesiątych, a największą popularność zyskał w latach osiemdziesiątych, kiedy to włączony został do kategorii dyscyplin olimpijskich.

 Na bazie surfingu i windsurfingu powstały sporty, takie jak chociażby skimboarding (polegający na ślizgu na desce po płytkiej warstwie wody lub dodatkowo wślizgując się na falę załamującą się bezpośrednio przy plaży), bodyboarding (który od tradycyjnego surfingu różni się tym, że uprawia się go w pozycji leżącej na desce nieco przypominającą tą do nauki pływania) czy paddle – boarding (w którym płyniemy stojąc na desce nieco szerszej od surfingowej, odpychając się za pomocą wiosła). Co więcej, każdy z nich uprawiać można, podobnie jak tradycyjny surfing i windsurfing, nad polskim morzem.

A co z wakeboardingiem, który w ostatnich latach zyskuje coraz większą popularność? Sport ten powstał z połączenia surfingu, snowboardingu i nart wodnych. Jego historia sięga lat osiemdziesiątych, kiedy to surferzy, w poszukiwaniu fali, zaczęli pływać za motorówkami. Oficjalnie jednak, sport ten powstał w latach dziewięćdziesiątych, kiedy to na Hawajach stworzony został zupełnie nowy rodzaj deski. Deska do wakeboardingu znacznie różni się od tej przeznaczonej do surfingu – jest nie tylko lżejsza, lecz także węższa i posiada wiązania. Sport ten uprawia się na specjalnych wyciągach lub wykorzystuje do tego celu linę zaczepioną do łodzi.

Wielu początkujących może obawiać się, że wakeboarding to trudny do opanowania sport. Wręcz przeciwnie. Jak przyznaje Mateusz Miśkowiec, współzałożciel Wakepoint Kraków Bagry: „pływanie przód – tył i zawracanie opanowuje się praktycznie już pierwszego dnia, a kiedy człowiek poczuje się pewniej może zacząć  trenować ewolucje”. Co więcej, do uprawiania tego sportu „nie trzeba się specjalnie przygotowywać, chociaż wiadomo, że dobra forma fizyczna ułatwia uprawianie tego sportu”, dodaje. W jakich miesiącach najlepiej pływać na wakeboardzie? Jak przyznaje Miśkowiec: „praktycznie cały sezon, od maja do października, wszędzie tam gdzie znajdują się wyciągi wake’owe – choćby i w centrum dużego miasta. – I najważniejsze, że nie trzeba czekać na odpowiedni wiatr”. Wyciągi do wakeboardingu znajdują się w kilku polskich miastach, między innymi w Krakowie, Ostródzie, Augustowie czy Szczecinku (tam zlokalizowany jest najdłuższy z nich, mający 1100 metrów długości).

Jeżeli zainteresował Was ten sport i chcielibyście zobaczyć zawodowców w akcji warto wybrać się na Wake Cup Kraków, który odbędzie się 15 września w WakeParku w Krakowie. Oprócz popisów wakeboardzistów zaplanowany jest także SkateJam, czyli zawody na deskorolce.

A czy Wy lubicie uprawiać sporty deskowe? Może słyszeliście o ciekawych eventach, które będą odbywać się w najbliższym czasie? Jeżeli tak, napiszcie nam o nich.

Foto: Magazyn Exclusive Info
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *