Prawdziwe oblicze haute couture

Tego lata na paryskim pokazie haute couture zobaczyliśmy kreacje na sezon jesień-zima 2015/16. Znane magazyny modowe pokazały już najdziwniejsze i najmniej reprezentatywne projekty. Wpisały się w ten sposób w pogoń za sensacją i milcząco zlekceważyły czytelników sugerując, że i tak nigdy nie będzie ich stać na to co zobaczą, więc niech chociaż nacieszą się ciekawostkami. My natomiast wierzymy, że część z was nawet jeśli nie kupi drogich oryginałów, to może zainspiruje się nimi w swoich wyborach przy półce sklepowej, albo projektując własne ciuchy. Dlatego przebijając się przez setki fotografii, wybraliśmy i kupiliśmy dla was te najelegantsze propozycje wiodących krawców na sezon jesienno-zimowy tego roku. Takie, w których możecie się sobie wyobrazić na sylwestrowym wieczorze.

Wspólnym mianownikiem większości kolekcji były teatralne, czy wręcz antyczne inspiracje. Sukienka Evy Minge jest zwiewna, ale obfita i ukształtowana zdecydowanymi cięciami, zupełnie niczym u starożytnej Greczynki. Podobnie u Valentino, gdzie motywy przywołujące na myśl starożytny Egipt wykraczają daleko poza typowe inspiracje art déco. Versace i Armani postawili na opalizujące zmieniające się pod wpływem światła faktury.

Kreacje są zdecydowane i wyraziste. Mimo, że projekty podkreślają sylwetkę, wszędzie pojawia się bogata, gęsta materia – czy to futra od Fendi, czy też przypominające ptasie pióra kreacje Chanel, czy w końcu inspirowane motywami marynistycznymi projekty Jean Paul Gaultier.

Tekst: redakcja Exclusivemag.pl, fot. accessfashionmedia.com

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *