Na grzyby by się szło!

Wielkimi krokami zbliża się jesień, a wraz z nią sezon na grzybobranie. Wielu osobom kojarzy się ono z nudną rozrywką, przeznaczoną jedynie dla osób w podeszłym wieku. Niesłusznie. W rzeczywistości to doskonała forma relaksu i spędzenia upragnionego weekendu z najbliższymi na łonie natury, z dala od miejskiego zgiełku.

Być może nie każdy z nas wie, lecz Polska to swoisty raj dla miłośników grzybów – nie tylko możemy wybierać z ponad tysiąca ich jadalnych gatunków, lecz także mamy swobodny dostęp do większości terenów leśnych. W wielu krajach europejskich istnieją bowiem surowe reguły dotyczące grzybobrania: w Belgii jest ono całkowicie zakazane, w Wielkiej Brytanii stosuje się limit wagowy na jedną osobę (do 2 kilogramów), a we Francji wymagane jest uprzednie uiszczenie stosownej opłaty.

Zbieranie grzybów połączyć możemy z innymi formami aktywności fizycznej, jak chociażby jazdą na rowerze. Istnieją specjalne grupy (jak chociażby Zagłębiowska Masa Krytyczna), które poprzez fora internetowe umawiają się na wspólne rowerowe grzybobrania. To doskonała okazja do poznania innych grzybiarzy (jeżeli nasi najbliżsi nie są zainteresowani tą formą spędzania czasu wolnego). Kompanów do wspólnych wypraw poszukać możemy także w serwisie Facebook – najpopularniejsza grupa zrzeszająca miłośników grzybów liczy bowiem ponad 5 000 członków.

W zbieranie grzybów warto także zaangażować najmłodszych – to dla nich nie tylko doskonała okazja do nauczenia się czegoś nowego, lecz także zdrowa alternatywa dla, przeważających współcześnie wśród dzieci, biernych form spędzania czasu wolnego, takich jak oglądanie telewizji czy granie w gry komputerowe. Odróżnianie grzybów jadalnych od trujących to dla dzieci bardzo ważna lekcja – nie tylko może uchronić je w przyszłości od tragicznego wypadku; to także szansa, by zaszczepić w nich pasję do tej, przekazywanej dotychczas w wielu rodzinach z pokolenia na pokolenie, a obecnie niestety coraz bardziej zapomnianą i rzadko wybieraną przez młodych, rozrywkę.

Jak odróżnić od siebie poszczególne grzyby? Które z nich są jadalne, a których nie należy zbierać? Bez tego typu wiedzy, nie powinniśmy planować wycieczki do lasu. Powstało już kilka aplikacji na smartfony (m.in. Mini atlas grzybów), dzięki którym każdy amator może, choć przez chwilę, poczuć się jak zawodowy grzybiarz.

A czy Wy lubicie zbierać grzyby? Macie wasze ulubione miejsca gdzie chętnie udajecie się na grzybobranie? Jeżeli tak, koniecznie o nich napiszcie!

Foto: meganpru, Attribution-NonCommercial 2.0 Generic (CC BY-NC 2.0)
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *