Motocyklem do biura

Uśmiech goszczący na twojej twarzy podczas codziennej drogi do biura – brzmi nieprawdopodobnie? Przedzierasz się każdego dnia przez korki. Bębnisz niecierpliwe palcami o kierownicę. Już rano panuje taki zaduch, że przeklinasz w myślach, dlaczego jeszcze nie założyłeś klimatyzacji w samochodzie. Po ciężkich bojach docierasz w końcu na miejsce pracy. Wizję ośmiu godzin harówki pogarsza Twoje zmęczenie i rozdrażnienie.

Parking przed biurem zapełniony jest samochodami, ale jest też kilka motocykli. Patrząc na czerwony ścigacz oczyma wyobraźni widzisz tor wyścigowy w Hiszpanii. Niemal czujesz zapach palonej gumy, warkot rozgrzanego silnika i klimat zawodów Moto GP. Prędkość, rywalizacja, a na mecie hostessy polewające Cię szampanem. Odwracasz głowę w drugą stronę i spoglądasz na skuter, który kojarzy się już ze słoneczną Italią, intensywnym zapachem pizzy i espresso. Para młodych ludzi przemyka po krętych uliczkach Wiecznego Miasta. Zanim przekroczysz próg biurowca, Twoją uwagę przykuwa przejeżdżający nieopodal chopper i w ostatnich chwilach swobody przenosisz myślami do Stanów na słynną drogę 66. I nagle dociera do Ciebie fakt – czemu męczę się każdego dnia samochodem, stojąc w korkach, skoro sam mogę prowadzić takie cacko? Wystarczyło kilka spojrzeń na motocykle, by wywołały w nas pozytywne emocje.

Motocykl wydaje się ciekawym pomysłem na szybki, interesujący i przykuwający uwagę środek transportu.

W czym możemy wybierać? Rynek motocyklowy oferuje nam między innymi skutery, ścigacze, enduro czy też jednoślady crossowe i szosowo-turystyczne. Te ostatnie z racji swej charakterystyki i przystosowania nie są najlepszą opcją na miasto. Fanaberią byłoby kupowanie crossa, by jeździć nim po zatłoczonym mieście.

Przede wszystkim szukajmy w miarę lekkiego i wąskiego motocykla, aby sprawnie manewrować między samochodami. Liczy się również dobry skręt oraz stosunkowo niskie spalanie. Skuter wydaje w tym wypadku najlepszym pomysłem.

Ale jaki model wybrać, żeby motocykl nie był za słaby i nie ruszał się jak mucha w smole? Na pewno pojemności skokowej silnika większej niż 50 cm3. Zależy nam przecież na sprawnej jeździe po mieście, a nie blokowaniu samochodów po ruszeniu na zielonym świetle.

Skuter to nie tylko środek lokomocji, lecz także styl. Pasuje do niego zarówno garnitur, casualowy ubiór jak i stroje dla pań, nie wykluczając sukienek i spódnic. Skuter posłuży Ci również do wycieczek za miasto, gdzie z grupą przyjaciół możecie wybrać się na piknik.

Odwiedzenie kilku forów internetowych, portali motocyklowych i poczytanie odpowiednich czasopism nie wymaga dużego wysiłku, a może okazać się niezwykle przydatne przy wyborze marki skutera.

Dostępność skuterów jest naprawdę ogromna. Sieci dużych supermarketów kuszą promocjami; na wystawie wśród rowerów i sprzętu do ćwiczeń fizycznych znajdziemy również skutery za niską i wydawać by się mogło opłacalną cenę. Nie dajmy się skusić podobnym ofertom. Ważna rada – lepiej kupić markowy motocykl niż tani zamiennik, za który co prawda niewiele zapłacimy, ale także nie otrzymamy gwarancji jakości. Pierwszy krok przy wyborze pojazdu to research, drugi – udanie się do dilera lub komisu. W przypadku skuterów nowe nie oznacza lepsze. Używany motocykl dobrej marki po szczegółowym przeglądzie okaże się tańszy w eksploatacji i bardziej wytrzymały niż skuter nieznanej firmy składany z różnych części. Ewentualne problemy nie skończą się na samej awarii skutera. Serwisy niechętnie przyjmują do naprawy „motocykle z supermarketu”.

Myślisz – skuter dobra rzecz, ale oczekuję mocniejszych wrażeń. Jeśli posiadasz zacięcie do szybkiej, sportowej jazdy rozejrzyj się za ścigaczem. Oprócz wysokich osiągów silnika, jakie oferują tego typu motocykle, jadąc przez miasto nie pozostaniesz niezauważony. Ścigacz to klasa sama w sobie, wymaga zdecydowania i pewności siebie.

Jednak posiadanie ścigacza wcale nie wyklucza bezpiecznej jazdy. Charakterystyka silników w sportowych motocyklach wymusza na kierowcy szybki start, co daje nam przewagę na światłach i nie powoduje, że za wszelką cenę staramy się każdego wyprzedzić. Niestety trzeba liczyć się z większym zużyciem paliwa, ale dla chcącego nic trudnego. Jeżeli zakochasz się w sportowych motocyklach, nie będziesz zwracał uwagi na takie szczegóły.

Chopper to już inna bajka. Prawdziwi znawcy powiedzą nawet, że większość maszyn określanych tym mianem na nie nie zasługuje. My jednak pozostańmy przy ogólnym rozumieniu tego słowa jako ciężkiego motocykla, zwykle modyfikowanego przez właściciela. Maszyna zdecydowanie bardziej mocarna, przeznaczona dla prawdziwych pasjonatów. To motocykl, który traktujesz z pietyzmem, a każda przejażdżka jest niczym rytuał. Pielęgnujesz go, czyścisz i przygotowujesz do „wyjścia” jak własne buty, ponieważ to Twoja wizytówka. Ten motocykl próbuje zatrzymać upływający czas. Sprawia, że nigdzie się nie śpieszysz, rozkoszując się samą jazdą. Czy jednak w ogóle będziesz mieć ochotę dotrzeć do pracy?

Jak można było się domyślić, trudno znaleźć uniwersalny motocykl. W wyborze trzeba  kierować się własnymi upodobaniami, czyli wpierw spróbować zrozumieć własne potrzeby.  Kup markowy sprzęt, by po pewnym czasie nie żałować swej decyzji. Przed zakupem wstąp do dobrego salonu i porozmawiaj z ludźmi zajmującymi się branżą motocyklową.

Odwiedź salony MOTO-TRIP niedaleko Błoń przy ul. Królowej Jadwigi 89 oraz przy ul. Drewnianej 4 niedaleko Dworca w Płaszowie. Znajdziesz tam wyjątkowo szeroki wybór oraz fachową poradę pasjonatów sportu motorowego, a także profesjonalny serwis. W ofercie są między innymi aż cztery różne marki motocykli i skuterów! Na szczególną uwagę zasługują kultowe jednoślady ROMET. Ta znana nam wszystkim z dzieciństwa marka tworzy dziś maszyny, które designem i jakością odpowiadają światowym potentatom. Jest jeszcze coś wyjątkowego – najprawdziwszy Junak w nowym wcieleniu! Ta sama szlachetna stylistyka w połączeniu ze współczesną technologią i jakością wykonania wyglądają naprawdę imponująco. Zapraszamy!

 JP

Fot. © Moto Trip, Romet, Fot. © Akiyosiaki | Dreamstime.com

 

Print Friendly, PDF & Email