Kto to taki Uakaki?

Pierwszy raz widzicie Uakaka, a czujecie jakbyście znali go od zawsze. Niesamowity jak Twój najbardziej zwariowany przyjaciel, a milutki jak misiu z dzieciństwa. Wierny towarzysz wszelkich wygłupów i sprawdzony kumpel, kiedy wszystko się wali. A najważniejsze jest to, że kiedy wyprowadzamy go na spacer po biurku, nie czujemy się jak oryginalny kolega z pracy, popisujący się kubkiem z bohaterem popularnej kreskówki.

O tajemnicy Uakaków rozmawiamy z Maćkiem, który jest twórcą tego ekspansywnego gatunku.

Magazyn Exclusive Info: Witam, powiem krótko – o co chodzi z Uakakami?

Maciek: Przytulanki towarzyszą ludziom od starożytności. Są człowiekowi potrzebne jak jedzenie, energia czy sztuka. Uakaki są odpowiedzią na tę jedną z podstawach potrzeb człowieka, skrojoną i uszytą na miarę naszych czasów. Uakaki są ratunkiem przed zalewem sztampowych gadżetów z wizerunkami bohaterów kultury masowej. Można powiedzieć więcej. Taki na przykład Oktorabit czy Kwadratoperz nie boją się znanych celebrytów z kreskówek. To są stworzenia stąd i chętnie spuszczą manto importowanym bufonom.

MEI: Wspomniałeś, że Uakaki są odpowiedzią na masówkę, czy to znaczy, że każdy jest robiony ręcznie?

M: Naturalnie. Każdy z Uakaków jest ręcznie hodowany przez artystę z wykorzystaniem najwyższej jakości materiałów, nici i dodatków. Dotyczy to tak zwierzaków jak i Fabriktusów. Każdy ma też swoją historię, charakter i nie bylejakie pochodzenie. Dlatego właśnie Uakaki dobrze się sprawują i żyją długo i szczęśliwie, a z nimi ich właściciele.

MEI: Skąd pojawiają się pomysły na nowe postacie, nazwy i historie?

M: Uakaki to nasi dobrzy znajomi, gdyż charakter każdego z nich pochodzi od sprzeczności, które są w nas samych. Dodajmy, że chodzi o sprzeczności, które sprawiają, że jesteśmy wyjątkowi i twórczy. Uakaki to istoty z charakterem, obok których nie możemy przejść obojętnie. Jednak każdy z nich, mimo często ekstrawaganckiego wyglądu jest przede wszystkim przyjacielski i miły w dotyku.

MEI: W jakim środowisku Uakaki występują i czują się najlepiej?

M: Uakaki są bardzo towarzyskie, dlatego zwykle wskakują na biurko lub klawiaturę, jeśli ich właściciel zbyt wiele pracuje. Mniejsze okazy często żyją na pękach kluczy lub telefonach. Uakaki lubią robić też psikusy. Dlatego nieraz wskakują do pudełek z czekoladkami i innymi prezentami. Zjadają zwartość i kiedy obdarowana osoba otwiera pudełko patrzą na nią hipnotyzującymi oczyma, aż je polubi i przygarnie.

MEI: Dziękujemy za rozmowę.

M: Dzięki.

S.W.

Print Friendly, PDF & Email