Jesteś z miasta – czy to widać?

Bycie z miasta nikogo nie nobilituje. Bycie ze wsi nikogo nie hańbi. Ale jeśli zamieszkasz w Rzymie, warto postępować tak jak inni Rzymianie. Oto praktyczny poradnik, jak w 7 krokach sprawić, żeby było widać, że jesteś z miasta. Te rady, tyczą się też wielu mieszczuchów, którzy czasem się zapominają…

Ruchome_schody

1. Wolna lewa

Na schodach ruchomych idziesz lewą stroną, a nie stoisz. Niby proste, ale ciągle  znajduje się ktoś, kto blokuje całą szerokość schodów. Oczywiście, kiedy starsza osoba, niemogąca utrzymać równowagi trzyma się obu poręczy, wtedy niekulturalne będzie wymuszanie na niej prawa do przejścia. W pozostałych przypadkach trzymaj się prawej strony jeśli stoisz, a lewej gdy idziesz.

2. Nie idziemy tyralierą

Nie blokuj przejścia na chodniku. Ludzie w mieście zwykle gdzieś się spieszą. Kiedy całą szerokością chodnika idzie równolegle grupa osób to blokuje przejście wszystkim innym. Do spacerowania jest park, plac czy bulwary. Jeśli idziesz powoli chodnikiem i widzisz osobę idącą szybko, to zrób jej miejsce bez zastanowienia. Użyj wyobraźni i zrób miejsce, kiedy ktoś biegnie na autobus lub niesie ciężki bagaż.

3. Niewidzialna kolejka

Niby oczywista rzecz, a jednak ciągle niektórzy udają, że nie wiedzą o co chodzi. Jeśli jest więcej kas, ekspedientów za ladą czy barmanów, to obowiązuje do nich jedna kolejka. Do wolnego stanowiska podchodzi pierwsza czekająca osoba. I to nawet jeśli ludzie nie stoją w ogonku. Każdy pamięta, kto był przed nim i czeka grzecznie na swoją kolej.

4. Dosadnie lecz ładnie

Nie przeklinamy. To nie jest fałszywa pruderia, bo są sytuacje wymagające dosadnej reakcji słownej. Ale są to okazje nieliczne. I tak jak mistrz karate unika walki, tak samo kulturalny człowiek unika rzucania mięsem. Osoba nagminnie używająca wulgaryzmów wydaje się sfrustrowana i bezsilna, niczym ktoś nerwowo bębniący palcami po stole.

5. Pilnuj swego biznesu

Pilnuj przede wszystkim siebie i swoich spraw. Oczywiście, jeśli komuś działaby się krzywda reaguj stosownie do sytuacji. Ale jeśli jedziesz samochodem nie trąb na rowerzystów. Jeśli jedziesz na rowerze nie baw się w szeryfa egzekwującego prawa rowerów. Jeśli jesteś pieszym idź żwawo, kiedy ktoś puszcza cię przez pasy. Pamiętaj, że to iż masz do czegoś prawo, czy coś ci się należy, nie oznacza, że musisz to triumfalnie wszystkim przypominać.

6. Miejskie legendy

Każde miasto ma swój folklor. Nazwy ulic i dzielnic funkcjonują w określonych związkach frazeologicznych. Mieszkańcy Warszawy czy Krakowa, kiedy idą alejami, wiedzą, że chodzi o jedną konkretną ulicę. Słuchaj uważnie rozmów miejscowych i kiedy wyłowisz coś nie typowego staraj się zrozumieć co oznacza dane określenie. Wkrótce będziesz wiedzieć, nie tylko gdzie pójść na zakupy czy do restauracji, ale poznasz też miejsca nie odwiedzane przez turystów.

7. Duże małe miasto

Miasto wbrew pozorom nie jest anonimowe i nawet w bardzo dużym ośrodku ciągle w swoich kręgach trafia się na znajomych. Dlatego ważne jest utrzymywanie dobrych relacji. Bycie kulturalnym i wyrozumiałym jest cokolwiek warte dopiero w przypadku różnicy zdań czy wręcz konfliktu. Wtedy możemy pokazać wspaniałomyślność i zaskarbić sobie czyjąś przyjaźń.

Tekst: Redakcja Exclusivemag.pl, fot. Leena CCBY

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *